Poszarpane myśli |
|
och Kamiś ;*****
i bez słów, i bez gestów... po prostu czujemy to samo...
Kochanie- dziękuję za list... dziękuję za wszystko... za to że mogę Ciebie mieć- ale w sensie takim, że nie jesteś moją własnością, a jedynie częścią mnie... bo Ty jesteś we mnie a ja w Tobie
Dla mnie Ty, ja dla Ciebie ... bo jeśli boisz się, że wyjdziesz na głupka- nie zasługujesz ma prawdziwą miłość :) Kocham Cię nad życie Kamiś =*Mam tyle myśli w głowie, nie wiem które wybrać (wydusić z wewn.),
ale Ty wiesz ...
w Twoich ciemnych oczach widzę letni wschód słońca
W ciągu ostatniego czasu za wszelką cenę usiłowałam panować nad sobą, wzbraniałam się przed miłością. Odniosło to przeciwny skutek; podbił moje serce pierwszy mężczyzna, który spojrzał na mnie inaczej.
Co sprawia, że właśnie ta kobieta i właśnie ten mężczyzna chcą się do siebie zbliżyć? Co sprawia, że budzi się w nich pożądanie? To tajemnica, Kiedy ich pożądanie jest jeszcze niczym nie skalane, przeżywają każdą sekundę z namaszczeniem, w pełni świadomi, wyczekując najbardziej dogodnej chwili, by przyjąć błogosławiony dar losu. W życiu innej kobiety przeglądaj się jak w lustrzeSiła uczuć, jaką posiadają kobiety, i to, jak potrafią nimi żonglować, to coś, co wyprowadza mężczyzn z równowagi. Dlatego naszą zdolność odczuwania nazywają histerią, emocjonalną labilnością, sentymentalizmem. A pomyśleć tylko, że jeszcze sto lat temu, gdy płakała jedna kobieta, inne płakały razem z nią. Dzisiaj- to niedopuszczalne zostać przyłapaną na płaczu. To tak, jakby ktoś zobaczył nas nagie. Musimy płakać w tajemnicy, w toalecie, w samochodzie, w ciemnościach. Doświadczenie wspólnoty klęski, nawet jeśli w danym momencie przytrafiła się ona tylko nam, jest jedną z dróg do siostrzeństwa. Do wielkiej siły.
Kobiety mówią do siebie bez przerwy, a mimo to posługują się między sobą sztucznym językiem. Nie mówią o prawdziwych problemach, ponieważ boją się wyglądać na niepewne, nie wierzą i nie szanują siebie nawzajem i lękają się nielojalności wobec własnych mężów. Jeśli jedna kobieta nie może znaleźć oparcia w drugiej kobiecie, to sama nigdy nie będzie mogła z tego oparcia skorzystać.
JESTEM KOBIETĄ, MYŚLĘ JAK KOBIETA, DZIAŁAM JAK KOBIETA. PLANUJĘ JAK KOBIETA, ŻYJĘ TAK, JAK TEGO PRAGNĘ. Wygram swoje życie, ponieważ jestem kobietą.
uczucia siostrzaneSukces, na którym naprawdę powinno nam zależeć, to odnalezienie samej siebie. Pogodzenie się z samą sobą i traktowanie siebie, a nie innych jako punkt odniesienia do tego, co w życiu najistotniejsze. W naszym życiu. To czego nie zrobię dla siebie sama, tego nie zrobi za mnie i dla mnie nikt inny. Sukces z perspektywy postfeministycznej- to to, co sprawia kobiecie przyjemność. Tylko tyle i aż tyle.
Z jednym "ale"- ciągle jeszcze nie nauczyłyśmy się, że nie warto i nie należy, dla naszego wspólnego dobra, traktować mężczyzny jako punktu odniesienia, tego, co dla nas, kobiet, jest i powinno być najważniejsze. Dom, rodzina, zawód, przyjaźń, plany na życie. Najpierw moje, a dopiero potem jego i moje, czyli nasze wspólne plany. To zdrowa dla nas i uczciwa wobec niego kolejność. "Ja, ja, ja" - tak wcale nie woła chór egoistek, tak wołają te spośród nas, dla których mężczyzna przestał już być gwarantem udanego czy też alibi zmarnowanego życia.
19:49 edit: Kobiety - współtowarzyszki "niedoli" wprowadzają się w poczucie winy wobec faceta, dlatego dostają od niego czeresienkę na torcie, a cała reszta to ciasto z zakalcem. Prawda jest taka, że o czeresienkę każda musi postarać się sama.
Moje myśli to ja. Najskuteczniejsza broń w walce o samą siebie, jaką posiada każda z nas. Nasze myśli są kluczem do tego kim naprawdę chciałybyśmy być. Możemy za och pomocą oswoić, co w nas strachliwe, ocalić i walczyć o to, co warte pielęgnowania.
KOBIETA- to osoba, która jest zadowolona z własnej seksualności. ma odwagę publicznego demonstrowania tego, co myśli, i która bez wahania, aczkolwiekz kobiecym wdziękiem, wciela własne marzenia i ambicje w czyn. Dla jednych to nowa superwoman, dla innych nic nadzwyczajnego... przecież nie może być inaczej. JESTEM, MYŚLĘ, DZIAŁAM, DOSTAJE TO, NA CZYM MI NAJBARDZIEJ ZALEŻY- tak w skrócie można scharakteryzować obowiązującą w mediach filozofię bycia kobietą.
"Pomaganie innym przynosi najwięcej radości, gdy służy własnym interesom". Na takie wyznanie może się zdobyć tylko kobieta, której poczucie własnej wartości pozwala zejść z cokołu. Myśleć o innych, ale i pilnować własnych spraw. Uśmiechać się czarująco, a gdy trzeba wrzasnąć. Decydować o własnej płodności, ale i marzyć o dużej rodzinie. Być z mężczyzną, ale tylko z takim, który w tym wszystkim potrafiłby się odnaleźć.
feministka to kobieta, która ma prawo, podobnie jak mężczyzna, do niezależności myśli, czynów, serca i rozumu. Amen nie będzie. sentymentyW sumie jeśli chodzi o te sentymenty, to jest w nich jeszcze jedna rzecz.
...to anioł bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie [...].
- Ty jesteś tymi skrzydłami- odpowiedział . Siostrzane uczucia
Chore na niezależność nie będziemy już drugą, pierwszą czy też słabą płcią. Będziemy kobietami.
` zdałam sobie sprawę, że z mężczyzną się nie walczy- walczy się tylko o samą siebie. bo to jest nasz "kawałek podłogi", od nas zależy, czy nauczymy się chodzić po niej bosymi stopami, czy też przy każdym kroku będziemy wbijały sobie drzazgi.
- Jak Ci na imię, maleńka? - Kopciuszek. - Kopciuszek? Ten z bajki? - Nie, ten z życia - odpowiadam.
WALKA O SAMĄ SIEBIE DOPIERO SIĘ ZACZYNA Przyjemności pozostają ~ Tak samo bólSkaleczyłam się dziś, Gdybym mogła zacząć od nowa Milion mil stąd, czy urok może zostać rzucony na czarownicę?On mnie znalazł Sprawy były jasne: On wiedział jak to robić
poczuj ten ból pragnienia .Miłość Ci wszystko wybaczy Bo miłość, mój miły, to ja.
ruszyło mnie wtedy... jestem cierpliwa- poczekam
Gdy przestanie bić mi serce
Zapragniesz mnie z powrotem łzy spadną na ziemię
A co do reszty ? |